KADR A KS GÓRNIK WIELICZKA - JUNIOR A1 

JUNIORZY  - A1

PRZEGRANA JUNIORÓW STARSZYCH

29.03.2025 godzina 10:00, Wieliczka, Junior A1-Liga Małopolska
Górnik Wieliczka - Podhale Nowy Targ   4-8 (2-3)
 
Gole: Michał Zieliński, Paweł Frejek, Kamil Trzos, Paweł Gładysz
Skład: Mikołaj Kurek (Jan Grzegorczyk) - Adam Filus (Bartosz Fijoł), Kacper Kot, Bartosz Woźniak, Szymon Ryś - Kamil Trzos, Paweł Więckowski (Bartosz Meus), Kamil Ładyga (Paweł Gładysz), Michał Zieliński (Tomasz Jarotek), Bartłomiej Kowalski (Mikołaj Janisz) - Paweł Frejek (Krystian Kuć)
 

REMIS Z DUŻYM NIEDOSYTEM

30.03.2025  godzina 15:00,Wieliczka, Liga okręgowa - Senior S1
Górnik Wieliczka - Tempo Rzeszotary  1-1 (1-1)
 
Gole: 
1:0 Michał Przetocki 34 min
1:1 Wojciech Szymoniak 43 min
Skład:
Oskar Paluch - Wojciech Szymoniak, Kacper Makówka (C), Jakub Sarad, Krystian Piszczatowski - Kacper Stefanik (Maciej Brągiel), Ian Zevallos, Adam Karcz, Kacper Mochal (Krystian Kuć), Piotr Dudek (Kacper Półtorak)- Bartosz Rządzik oraz: Antoni Skop, Kamil Ciszek, Tomasz Jarotek, Bartłomiej Kowalski
 
Na pierwszy wyjazdowy mecz rundy wiosennej pierwsza drużyna Górnika udała się do Rzeszotar. Początek spotkania to chaotyczna gra z obu stron, którą nasi zawodnicy z pewnością mogą tłumaczyć faktem, że ostatni kontakt z naturalną nawierzchnią mieli w listopadzie. Piłkarze Tempa próbowali zagrozić bramce Oskara Palucha głównie po rzutach rożnych- w 29 minucie po jednym z nich powstało spore zamieszanie w polu bramkowym, jednak Michał Chachlowski nie zdołał wepchnąć piłki do siatki.
Kilka minut wcześniej pierwszą groźną akcję przeprowadzili wieliczanie. Po dośrodkowaniu Krystiana Piszczatowskiego, z piątego metra główkował Bartek Rządzik, ale jego uderzenie bez problemu złapał bramkarz gospodarzy- Łukasz Otręba. Przybyli na mecz kibice mogli ożywić się dopiero w 34 minucie. Dośrodkowanie z prawej strony Przemysława Dudka na gola zamienił wychowanek Górnika, Michał Przetocki. Odpowiedź podopiecznych trenera Jarka Jurasa nastąpiła tuż przed przerwą- po dalekim wrzucie z autu Piszczatowskiego najlepiej w zamieszaniu podbramkowym odnalazł się Wojtek Szymoniak i z najbliższej odległości skierował piłkę do bramki.
Druga połowa była zdecydowanie ciekawsza i zarazem lepsza w wykonaniu Górnika. Już w pierwszej akcji w narożniku pola karnego przewrócony przez bramkarza Otrębę został Kacper Mochal, gwizdek sędziego jednak milczał. Kilka minut później zawodnicy Tempa również domagali się "jedenastki", kiedy ich zdaniem piłkę ręką dotknął Szymoniak. I tym razem arbiter pozostał niewzruszony.
W 48 minucie bardzo dobrą okazję na zmianę wyniku mieli gospodarze. Do dośrodkowanej z głębi pola piłki dobiegł Marek Kuc i próbował przelobować Palucha. Trafił jednak w słupek, a dobitkę tego samego zawodnika zablokował Kuba Sarad. Od tej pory piłkarze z Rzeszotar już ani razu nie stworzyli sobie tak klarownej szansy , a inicjatywę przejęli Górnicy.
W 59 minucie z rzutu wolnego dośrodkował Adam Karcz, a gola głową zdobył Kacper Półtorak. Niestety sędzia liniowy niesłusznie zasygnalizował spalonego (dowód na błąd arbitra w komentarzu). W 74 minucie lewą stroną przedarł się Mochal, a następnie dośrodkował po ziemi w pole karne. Piłka dotarła do Maćka Brągiela, którego strzał z dziesięciu metrów był zdecydowanie za lekki.
Ostatnią wartą odnotowania sytuację na zdobycie gola miał w 81 minucie Rządzik. W swoim stylu wpadł w pole karne i z około 8 metrów oddał strzał w kierunku bliższego rogu. Otręba rzucił się w przeciwną stronę, jednak instynktownie odbił piłkę nogami.
W 83 minucie w wyniku drugiej żółtej kartki boisko opuścił obrońca Tempa Michał Kurowski. Gospodarze cofnęli się do głębokiej obrony, nasi zawodnicy co chwila dośrodkowywywali piłkę w pole karne, jednak nie przyniosło to upragnionego efektu. Z Rzeszotar wracamy zatem z remisem, z którego zdecydowanie mogą być zadowoleni jedynie gospodarze.
A już teraz zapraszamy na kolejny mecz- na własnym stadionie w sobotę 5 kwietnia o 16:00 podejmiemy Wróblowiankę.
Do zobaczenia przy ul. Daniłowicza!
 

Rundę drużyny A1 oceniam bardzo dobrze. Zespół przez większość czasu występował bez najstarszego rocznika juniorów starszych, połowa zawodników to juniorzy młodsi, a mimo to znajdujemy się w bardzo komfortowej sytuacji w walce o utrzymanie w Małopolskiej Lidze Juniorów Starszych. Ogromnym plusem jest to, że w większości meczów dominowaliśmy pod względem stwarzania sytuacji strzeleckich, co pozostawia z pewnością niedosyt w liczbie zdobytych punktów. W grze defensywnej traciliśmy jednak, zbyt dużo bramek w każdym spotkaniu. Wynikało to często z przewagi fizycznej w rywalizacji przeciwko starszym zawodnikom lub indywidualnej różnicy technicznej graczy, którzy schodzili z seniorskiego zespołu rywala występującego często w znacznie wyższej lidze, niż występuje nasz zespół seniorski. Nasi zawodnicy mieli okazję do rywalizacji przeciwko zawodnikom, którzy są w kadrze seniorskiej i debiutowali już na poziomie Ekstraklasy, II, III, IV ligi (dwóch z nich zostało powołanych do młodzieżowej reprezentacji Polski). Uważam, że część z zawodników doskonale poradziła sobie w rywalizacji z tak wymagającymi przeciwnikami. W spotkaniu z Hutnikiem Kraków oddaliśmy zwycięstwo w końcówce meczu, stworzyliśmy znacznie więcej sytuacji w zremisowanym meczu z Wieczystą Kraków, toczyliśmy równy pojedynek w przegranym minimalnie meczu z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza, którzy przyjechali do Wieliczki z wieloma zawodnikami z kadry drugiego zespołu seniorskiego. W każdym z tych spotkań rywalizowaliśmy rocznikiem 2007/2008 bez najstarszego rocznika 2006 lub z tylko jednym grającym maksymalnie 45 minut co świadczy o dużym potencjale naszych graczy na przyszły sezon. Mnie osobiście cieszy również rozwój indywidualnych zawodników. Każdy z 24-osobowej kadry ma wzorową frekwencję na treningach, każdy chce się rozwijać i regularnie grać. Na szczególną uwagę zasługuje walka o koronę króla strzelców naszego środkowego pomocnika Igora Olszewskiego, który w tej rundzie zdobył aż 16 bramek. Obecnie ustępuje jedynie zawodnikowi, który na co dzień znajduje się w szerokiej kadrze ekstraklasowego zespołu. W ostatnim meczu wsparcie trzema zawodnikami z kadry seniorskiej pozwoliło odnieść okazałe zwycięstwo i dało nam ostatecznie 11. miejsce na 16 drużyn, co z pewnością da nam spokojną zimę. Przed sezonem sprawdzałem, że od momentu awansu do MLJS najlepszym średnią punktową był wynik 1,19 na mecz. Obecnie mamy 1,13, uważam, że ten zespół stać na znacznie lepszy rezultat na wiosnę, a w przyszłym sezonie być może grę o coś więcej niż tylko o utrzymanie. Czas pokaże.

TRENER JAROSŁAW JURAS:

PODSUMOWANIE RUNDY JESIENNEJ

SEZONU 2024/25 - JUNIOR A1

JUNIOR STARSZY - A1

KLUB SPORTOWY GÓRNIK WIELICZKA

 

BARWY:   zielono-czarno-żółte

ROK ZAŁOŻENIA:   1947

ADRES:  ul.Daniłowicza 6,  32-020  Wieliczka

 

KONTAKT:     

gornikwieliczka@gmail.com 

sekretariat.gornikwieliczka@gmail.com

NIP:  PL6831005397REGON: 350841027

KRS: 0000200771

TEL:  605-512-855

SEKRETARIAT:   577-333-018

Sekretariat czynny:

poniedziałek  16:00-19:00

środa  9:00-15:00

 

Sekcja BOKS trener Piotr Szczurek

tel:  602-730-633

 

PREZES :  Piotr Klimczyk

WICEPREZES:  Tomasz Broniowski